Bylam wczoraj na “Starciu tytanow”. Poczatkowo mialam isc na 3d, jednakze po opiniach internautow zrezygnowalam z tego pomyslu. Film sie podobal, jednakze jak dla mnie “potwory” wystepujace w tym filmie byly obrzydliwe. ale o gustach sie nie duskutuje:-) I bardzo milo zaskoczyl mnie koniec filmu, kiedy to Zeus podarowal swojemu synowi kobiete, kotra wczesniej umarla. Taka bajeczka, ale ogolnie polecam.