Kiedys bylam w zwiazku na odleglosc. Powiedzialam sobie- nigdy wiecej. Ostatnio moj mezczyzn wyjechal do pracy, wiec znow mam powtorke z rozrywki. Jednkze tym razem jest inaczej niz kiedys., niz za pierwszym razem.
Na poczatku bylo ciezko, jednakze z tygodnia na tydzien jest coraz lepiej. Nie tesknie tak bardzo jak na poczatku. I to chyba normalne. Albo i nie. No bo odleglosc powinna dzialac inaczej. Powinna wyzwalac uczucia nam obce i nieznane, z ktorymi dotychczas sie nie borykalismy. Jednakze w moim przypadku odleglosc sprawila ze zdystansowalam sie do relacji na odleglosc i to chyba dlatego…